Z pierwszą wizytą u seksuologa
Pierwsza wizytaWizyta pacjenta w gabinecie seksuologicznym znacznie różni się w jego oczach od wizyty u dentysty czy internisty. Po pierwsze pacjent często bardzo długo zwleka z umówieniem się do seksuologa, a przyczyny tych oporów mogą być różne. Najczęściej jest to spowodowane obawą, zażenowaniem czy wstydem wobec własnej seksualności, podejmowanych kontaktów intymnych i współżycia w ogóle. Wielu pacjentów nie rozmawia na te tematy z własnym partnerem, tym trudniej jest im otworzyć się przed osobą obcą. Mężczyźni obawiają się na przykład potwierdzania własnej impotencji. Postawa taka często manifestuje się pytaniem: „Czy ze mną jest aż tak źle, że muszę brać viagrę?”

Sam fakt przybycia na pierwszą wizytę część mężczyzn traktuje jako przyznanie się do bycia chorym, co często wyzwala w nich zaniżoną samoocenę i niskie poczucie własnej wartości. W seksuologii klinicznej rokowanie w większości czynnościowych zaburzeń seksualnych jest pomyślne, dobrze jest zatem wiedzieć, że problem zostanie najprawdopodobniej efektywnie rozwiązany.

Kobiety również czują się skrępowane w sytuacji rozmowy z lekarzem seksuologiem, ale też lepiej znoszą taką wizytę niż mężczyźni. Wynikać to może z tego, że nie mają poczucia lęku wynikającego z możliwości podważania ich sprawności seksualnej. Często też mają świadomość, że problemy w życiu erotycznym mogą być nierzadko spowodowane głębszym konfliktem natury psychologicznej.
Pacjenci często sądzą, że problemy seksualne są bardzo rzadko spotykane w gabinetach lekarskich, tymczasem epidemiologia zaburzeń seksualnych sięga nierzadko 30% populacji niezależnie od płci.
Autor: dr Wiesław Ślósarz, seksuolog
Wszelkie prawa zastrzeżone przez Beauty Guide 2010 (c)