Zespół suchego oka - dolegliwość nie do zbagatelizowania
Sztuczne łzy - ulga dla suchych oczuPieczenie oczu, uczucie obcego ciała pod powieką czy przekrwienie spojówek to dolegliwości znane wielu osobom, które sporo czasu spędzają przed monitorem komputera. Wobec tych symptomów nie można być obojętnym, ponieważ są one objawami zespołu suchego oka – schorzenia, które nieleczone, prowadzi do owrzodzenia lub zmętnienia rogówki, a nawet zeskórzenia gałki ocznej i nieodwracalnej utraty wzroku.

Zespół suchego oka to jedna z najczęstszych przewlekłych dolegliwości okulistycznych we współczesnych czasach.
Schorzenie polega na wysychaniu spojówki i rogówki oka. Przyczyną tego jest zmniejszona ilość wydzielanych łez albo zmiany w ich składzie. Najczęstsze objawy towarzyszące zespołowi suchego oka to pieczenie, uczucie obcego ciała pod powieką, podrażnienie, zaczerwienienie, światłowstręt, nieostrość widzenia, łzawienie. Czasami objawom towarzyszy lepka wydzielina lub uczucie ociężałych, zmęczonych powiek. W bardziej zaawansowanym stadium można zauważyć pogorszenie widzenia i ból towarzyszący mruganiu.

Film łzowy to substancja, która jest bardzo ważna dla prawidłowego funkcjonowania narządu wzroku. Nawilża gałkę oczną, chroniąc ją przed wyschnięciem i przed tarciem powiek, daje przezroczystość widzenia, działa przeciwzapalnie i bakteriobójczo. Składa się z trzech warstw. Najbliższa oku jest warstwa śluzowa, dalej występuje wodnista, w której rozpuszczony jest tlen i substancje antybakteryjne, chroniące przed zakażeniami z zewnątrz. Trzecią, stykającą się z powieką, jest warstwa tłuszczowa zmniejszająca tarcie powiek i odparowanie wody z łez. Na skład filmu łzowego wpływ ma właściwa dieta, dlatego warto wzbogacać ją o kwasy tłuszczowe omega 3 i omega 6. Nie bez znaczenia jest wypijanie minimum 2l. wody dziennie.

Zespół suchego oka - przyczyny
Zespół suchego oka zagraża wszystkim, którzy w ciągu dnia skupiają wzrok na jednym obiekcie, sprawiając że oko rzadziej mruga a łzy, choć tego nie odczuwamy, wyparowują. Szczególnie narażone na tą dolegliwość są osoby spędzające ponad 4 godziny dziennie przed monitorem komputera, ekranem telewizyjnym lub wyświetlaczem innego urządzenia elektronicznego. Schorzenie nie omija również fanów książek.

Chorobie suchego oka sprzyja środowisko coraz bardziej zanieczyszczone przez spaliny, kurz czy gazy przemysłowe. Nie inaczej działa dym tytoniowy. Zespół suchego oka bezwzględnie powinien znaleźć się na liście powodów, dla których warto rzucić palenie. Niewskazane jest także przebywanie w pomieszczeniach wentylowanych, klimatyzowanych lub przegrzanych, gdzie powietrze jest suche. Jeśli nie możemy ominąć takich miejsc, dobrze jest zaopatrzyć się w nawilżacz powietrza. Kiedy korzystamy z klimatyzacji w samochodzie, zadbajmy o to, by strumień powietrza nie był skierowany na oczy. Jeżeli koniecznie musimy spędzić znaczną część dnia przed monitorem, oddalmy go w miarę możliwości jak najbardziej od twarzy i przede wszystkim róbmy co jakiś czas przerwy na mruganie. Starajmy się używać lekkich kosmetyków, które nie drażnią oka i nigdy nie zapominajmy o demakijażu. Omijajmy krople antyalergiczne, a także wybielające białka oczu, ponieważ mogą one pogorszyć stan zapalny oka.

Zespół suchego oka może mieć przyczyny farmakologiczne. Niektóre leki hormonalne o działaniu antykoncepcyjnym, środki przeciwalergiczne, psychotropowe, uspokajające i nasenne mają wpływ na skład filmu łzowego. Dolegliwość często występuje u osób powyżej 50. roku życia, nawet jeśli nie są one narażone na działania wcześniej wymienianych czynników. Dzieje się tak, ponieważ z wiekiem zanika gruczoł łzowy i ilość produkowanych łez jest mniejsza. W związku ze zmianami hormonalnym szczególnie narażone są kobiety w okresie menopauzy, a także ciąży.
„Suche oko” może też być skutkiem noszenia soczewek czy długotrwałego używania kropli z zawartością konserwantów. Soczewki kontaktowe nie sprzyjają zespołowi suchego oka. Najbardziej szkodzimy swoim oczom, używając ich do pracy przy komputerze.
Inne przyczyny zespołu suchego oka to niedożywienie i niedobór witaminy A czy blizny spojówkowe będące skutkiem oparzenia termicznego, chemicznego lub zapalenia. Schorzenie to często jest wskaźnikiem innej przewlekłej choroby np. cukrzycy, chorób tarczycy (nadczynność, niedoczynność), nowotworu, porażenia nerwu twarzowego, białaczki, AIDS, trądziku różowatego czy chorób reumatycznych.
Diagnoza i leczenie
Jeśli objawy „suchego oka” są ci znane z doświadczenia, to znak że najwyższy czas odwiedzić okulistę. Do zdiagnozowania zespołu suchego oka niezbędne jest badanie i wywiad, w trakcie którego lekarz sprawdza czy objawy zespołu suchego oka nie są wskaźnikiem innej dolegliwości. Najczęstszym badaniem jest test Schirmera I, oceniający objętość łez wydzielanych w ciągu 5 minut. Badanie to polega na umieszczeniu pod dolną powieką paska bibuły z podziałką. Jeśli mokry od łez pasek ma długość 15 mm lub więcej oznacza to, że oko jest dobrze nawilżone. Wynik pomiędzy 5 a 10 mm mieści się w granicy normy, ale jest sygnałem do powtórzenia badania w przyszłości, jeśli objawy nie ustąpią. Rezultat poniżej 5 mm oznacza, że oko jest za mało nawilżone i kwalifikuje nas do rozpoczęcia leczenia.

Czasami wykonywane jest inne badanie np. FBUT (fluorescein break up time), czyli test stabilności łez stwierdzający długość ich pozostawania na powierzchni oka. W trakcie tego badania okulista wkrapla barwnik do worka spojówkowego, każe raz mrugnąć i oświetla gałkę niebieskim światłem, mierząc czas od mrugnięcia do pojawienia się na oku miejsc bez barwnika, co świadczy o spływaniu łez. Oba badania są bezbolesne i można wykonać je w każdym gabinecie okulistycznym.

Leczenie „suchego oka” najczęściej polega na stosowaniu preparatów sztucznych łez, które dostępne są w postaci kropel. Istnieje wiele substancji bez zawartości konserwantów i to one przede wszystkim polecane są przez lekarzy okulistów, ponieważ środki konserwujące mogą wywołać alergię oraz podrażnienie. Częstotliwość aplikacji sztucznych łez zależy od stopnia zaawansowania dolegliwości. Czasami pacjenci są zmuszeni przyjmować krople nawet co godzinę. Odradza się stosowanie kropli zawierających konserwanty osobom noszącym szkła kontaktowe. Taki preparat może odkształcić soczewkę i uszkodzić rogówkę. Rozwiązaniem dla noszących soczewki oraz alergików są tzw. minimsy w postaci ampułek.
Alternatywą wobec kropel są zatyczki kanalików łzowych, które ograniczają odpływ łez.
Do kanalików łzowych (zazwyczaj dolnych) wprowadzane są niewielkie, wręcz mikroskopijne koreczki, najczęściej wykonane są z hydrożelu lub kolagenu. Zazwyczaj po ok. 3 miesiącach samoistnie się rozpuszczają. Istnieją również koreczki stałe, ale stosuje się je w cięższych przypadkach schorzenia, zwykle wtedy, gdy jego przyczyną jest inna przewlekła choroba. W jeszcze bardziej zaawansowanych przypadkach konieczne jest operacyjne zamknięcie punktów łzowych przez czasowe zaszycie szpary powieki. Skrajnością jest przeszczep rogówki.

Choroba suchego oka staje się tak powszechna, że łatwo jest ją zbagatelizować, uspokajając się stwierdzeniem, że każdego bolą oczy od pracy przed komputerem. Nie czekajmy z wizytą u okulisty do momentu, w którym wyraźnie pogorszy się jakość naszego widzenia i nie zapominajmy, że z tą dolegliwością nie ma żartów!

Autor: Anna Gabryś
Wszelkie prawa zastrzeżone przez Beauty Guide 2010 (c)