Peeling powiek - na obrzęki, kurze łapki i zmęczenie
Na obrzęki? Peeling powiek!Wyjątkowa aktywność mięśni mimicznych okolic oczu wiąże się z intensywnym rozciąganiem i kurczeniem skóry w tym obszarze. Wraz z upływem lat działania mechaniczne i naturalne procesy biochemiczne niszczą jej strukturę i, w połączeniu ze spadkiem zawartości wody w organizmie, przyczyniają się do obniżenia elastyczności oraz jędrności powłok. Skutkuje to wystąpieniem pierwszych oznak starzenia w postaci „kurzych łapek” i wiotkości powiek.
Ponadto wszelkie stresy i zmęczenie wyraźnie uwidaczniają się w okolicy oczu. Zbyt krótki sen i brak relaksu mogą być przyczyną powstawania obrzęku powiek, bardziej intensywnego wysycenia cieni pod oczami i zaczerwienienia śluzówek już po kilku godzinach.
Profilaktyka czy zabieg?
By zapobiegać wszystkim tym zmianom najlepiej jest regularnie pielęgnować skórę używając gotowych serii kosmetyków przeznaczonych do okolic oczu. Dla uzyskania szybszych efektów, można zdecydować się na bardziej radykalne rozwiązania chirurgiczne lub nowoczesne zabiegi dermatologii estetycznej. Warto jest jednak od czasu do czasu zafundować skórze nie tylko nawilżenie i ujędrnienie, lecz także przyspieszyć proces regeneracji.

Właśnie dla tego celu w kosmetologii stworzono głęboko działające peelingi. Najczęściej zawierają one kwas mlekowy lub glikolowy, które redukują warstwę rogową naskórka, odblokowują gruczoły łojowe, poprawiają strukturę i koloryt skóry oraz pozwalają na przenikanie aplikowanych w późniejszym okresie substancji nawilżających do głębszych warstw.
Naturalny cykl życiowy komórek naskórka wynosi ok. 28 dni. Gdy obumierają, zostają odkładane jako najbardziej zewnętrzna warstwa naszych powłok- warstwa rogowa. Mimo, iż, w pewnym sensie, spełnia ona funkcje ochronne, należy podkreślić, że głęboki peeling nie osłabia naturalnych mechanizmów obronnych skóry, gdyż usuwa jedynie łuszczące się i zupełnie nieistotne z biologicznego punktu widzenia komórki.
Wsparcie jonoforezą
Peeling powiek - ratunek dla zmęczonych oczuSkuteczność zabiegu jest potęgowana poprzez zastosowanie po zaaplikowaniu kosmetyku aparatury służącej do jonoforezy. Dzięki użyciu sił pola elektromagnetycznego substancje zawarte w preparacie rozpadają się na jony i docierają głębiej, gromadząc się na granicy naskórka i skóry właściwej, a stąd wchłaniane są dalej przy pomocy sieci powierzchownych naczyń krwionośnych.
Zabiegu nie wolno wykonywać u osób cierpiących na choroby dermatologiczne np. atopowe zapalenie skóry lub egzemę. Po wizycie u specjalisty należy także unikać stosowania samoopalacza, użytkowania sauny lub solarium i zabiegów depilacji włosków na twarzy.
Najbardziej rozpowszechnionymi preparatami stosowanymi do peelingu powiek są produkty firmy Environ (zabieg zwykle trwa 45 minut, koszt 100-200 zł). Jednorazowa aplikacja zapewnia nawilżenie i uelastycznienie ścieńczałej i przesuszonej skóry powiek. Sprzyja również rozjaśnieniu okolic oczu oraz likwiduje obrzęki. Warto jednak przedłużyć działanie zastosowanego w czasie profesjonalnego zabiegu preparatu i zapewnić efekt liftingujący dzięki stosowaniu, już w warunkach domowych, żelu pod oczy i serum na powieki z serii regenerującej.
Zaplanuj kilka zabiegów z góry
Kusząca wydaje się także możliwość zredukowania „kurzych łapek” po zastosowaniu ok. 6 zabiegów. Najlepiej już na początku wykupić całą serię peelingów, gdyż gwarantuje to odpowiednie rozplanowanie kolejnych spotkań z zachowaniem odstępów czasu, pozwalających na właściwą regenerację naskórka oraz, co szczególnie miłe, zazwyczaj ok. 20 % zniżkę na każdą z wizyt.
Obserwowane zmiany z pewnością nie są tak spektakularne jak po zastosowianiu zabiegów z zakresu chirurgii plastycznej lub iniekcji botoxu. Nie ulega jednak wątpliwości, że wystarczająco widoczne, by sięgnąć po nie, gdy pragniemy osiągnąć naturalny efekt i potrzebujemy jedynie delikatnej odmiany, aby poczuć się młodziej i bardziej świeżo.
Autor: Agnieszka Kozłowska, lekarz medycyny
Wszelkie prawa zastrzeżone przez Beauty Guide 2010 (c)