Święta, święta, a po świętach nowe kilogramy!
: 26 kwie 2011, 10:41
Okropne są te tradycyjne polskie święta. Siedzenie z rodziną przy stole i wpychanie w siebie ciast, jajek, szynki, cholernie kalorycznego majonezu... Zmierzenie się z wagą dzień po świętach wymaga niemałej odwagi. Ja to zrobiłam i już wiem, że mam o 1kg więcej
i co teraz? Jak sobie radzicie z takim fantowym kilogramem po świętach? Lepiej zrobić dzisiaj głodówkę (ale na śniadanie zjadłam już chudy jogurt naturalny) ? Czy przeżyć dzień na wodzie? Więcej ćwiczyć?
Najgorsze w tych świętach jest to, że człowiek nie jest już głodny, a to jedzenie aż się prosi żeby je zjeść! W dodatku ciocie, wujki nalegają!
Najgorsze w tych świętach jest to, że człowiek nie jest już głodny, a to jedzenie aż się prosi żeby je zjeść! W dodatku ciocie, wujki nalegają!